Info

avatar Witam. Na rowerze jeżdzę od dzieciństwa. Od roku 2004 robiłem po ok. 1000-1500km rocznie. W kwietniu 2012 roku zarejestrowałem się na bikestats.pl, co zmobilizowało mnie jeszcze bardziej do jazdy. Zachęcam do czytania oraz komentowania moich wpisów.
Więcej o mnie.

Informacja o kategoriach

Każdy mój wpis przyporządkowany jest do różnych rodzajów kategorii: dystans (d), województwo (w) (domyślnie mazowieckie), z kim jechałem bądź w jakiej grupie (z). Wyszczególniłem również kilka dodatkowych kategorii tematycznych (t), bądź związanych z danym miastem, miejscem (m).

Rok bieżący


button stats bikestats.pl



Lata poprzednie


button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Smog w Warszawie


Polecane serwisy


  • DST 7.80 km
  • Czas 00:30
  • VAVG 15.60 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • DPD

    Poniedziałek, 10 października 2016 | Komentarze 1


    W ramach testu rezygnacja z Garmina na kierownicy, montaż telefonu aby nawigować Locusem.





    • DST 34.40 km
    • Czas 01:38
    • VAVG 21.06 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • DPD

    Wtorek, 27 września 2016 | Komentarze 0


    Otwarcie kładki niebawem. :)





    • DST 118.00 km
    • Czas 05:42
    • VAVG 20.70 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • Wizyta w Wietnamie ponownie

    Niedziela, 18 września 2016 | Komentarze 0


    Drugi raz w większej grupie w Wólce Kosowskiej.



    Kategoria d100-200, zŁPa


    • DST 118.00 km
    • Czas 05:40
    • VAVG 20.82 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • Wizyta w Wietnamie

    Sobota, 10 września 2016 | Komentarze 2


    Dziś razem ze znajomymi z Grupy Rowerowej Turistas, odbyłem niesamowitą podróż kulinarną do Wietnamu. Jedliśmy pho, sajgonki i smażone jelita. Piliśmy wietnamską kawę. To wszystko całkiem niedaleko od Warszawy - w Wólce Kosowskiej.





    Kategoria d100-200


    • DST 115.00 km
    • Czas 04:57
    • VAVG 23.23 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • DPD - Bardzo ważne spotkanie

    Środa, 7 września 2016 | Komentarze 0






    Kategoria d100-200, mWyszków


    • DST 78.80 km
    • Czas 04:10
    • VAVG 18.91 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • Puszcza Kozienicka - dzień 2/2

    Niedziela, 4 września 2016 | Komentarze 0


    [Do uzupełnienia]



    Kategoria tKilkudniowe


    • DST 72.60 km
    • Czas 05:02
    • VAVG 14.42 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • Puszcza Kozienicka - dzień 1/2

    Sobota, 3 września 2016 | Komentarze 0


    [Do uzupełnienia]
     


    Kategoria tKilkudniowe


    • DST 180.00 km
    • Czas 08:14
    • VAVG 21.86 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • BB Tour 2016 - kibicowanie

    Sobota, 20 sierpnia 2016 | Komentarze 0


    Nocny rower celem zobaczenia uczestników tegorocznej edycji BB Touru. O 19:00 ruszyliśmy w trójkę z Legionowa. Na podstawie pozycji zawodników, którą śledziliśmy online zdecydowaliśmy, że spotkamy się z czołówką w Sochaczewie, po czym pojedziemy do punktu kontrolnego w Żyrardowie. Tak samo zrobiliśmy 2 lata temu. Pogoda dopisała. Noc była ciepła i bez opadów. W drodze powrotnej nadpękła mi tylna felga. Miała prawo się zużyć po przejechaniu 22 tysiący km. Do domu wróciłem ok 7:00.



     
     


    Kategoria d100-200


    • DST 86.00 km
    • Czas 06:07
    • VAVG 14.06 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • Tour de Tatry - dzień 4/4

    Poniedziałek, 15 sierpnia 2016 | Komentarze 2


    Ostatniego dnia skupiliśmy się na dojeździe do Krakowa. Zmieniliśmy lekko plany i wjechaliśmy od południa, gdzie było sporo małych wzniesień do pokonania. Zwiedzanie starego miasta sobie darowaliśmy. Wszędzie tłumy długo-weekendowych turystów. Z obawy przed tłumami w pociągu, do Warszawy wsiedliśmy przystanek wcześniej, w Krakowie Płaszowie.


     




    • DST 91.00 km
    • Czas 05:13
    • VAVG 17.44 km/h
  • Sprzęt Unibike Expedition GTS
  • Tour de Tatry - dzień 3/4

    Niedziela, 14 sierpnia 2016 | Komentarze 0


    Kolejny start zaraz po 7:00. Podziwiamy Pieniny, Dunajec i Beskid Wyspowy, na którego największe wzniesienie Mogielnicę, wdrapaliśmy się.

    Umówiony pierwotnie nocleg nam się nie udał. Mieliśmy rezerwację w Agroturystyce "Pod Groniem" we wsi Czyszówki. Śmierdziało kocim moczem..., dlatego szybko znaleźliśmy inny, lepszy. Nidy nie wiesz na co trafisz szukając noclegu. Niestety cena nie jest determinantem jakości.