Info

avatar Witam. Na rowerze jeżdzę od dzieciństwa. Od roku 2004 robiłem po ok. 1000-1500km rocznie. W kwietniu 2012 roku zarejestrowałem się na bikestats.pl, co zmobilizowało mnie jeszcze bardziej do jazdy. Zachęcam do czytania oraz komentowania moich wpisów.
Więcej o mnie.

Informacja o kategoriach

Każdy mój wpis przyporządkowany jest do różnych rodzajów kategorii: dystans (d), województwo (w) (domyślnie mazowieckie), z kim jechałem bądź w jakiej grupie (z). Wyszczególniłem również kilka dodatkowych kategorii tematycznych (t), bądź związanych z danym miastem, miejscem (m).

Rok bieżący


button stats bikestats.pl



Lata poprzednie


button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Smog w Warszawie


Polecane serwisy


  • DST 52.34 km
  • Czas 04:02
  • VAVG 12.98 km/h
  • VMAX 49.81 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Alpy - dzień 8/15

    Sobota, 20 lipca 2024 | Komentarze 0


    Chwilę po opuszczeniu naszej miejscówki na dziko zobaczyliśmy śmietnik z zabezpieczeniem anty niedźwiedziowym. Dobrze, że nie widzieliśmy tego wieczorem... Dzięki temu spokojnie spaliśmy do 7:00. Rano było pochmurno i dzięki temu nasz 500 metrowy podjazd zrobiliśmy bez problemu. Wyjechaliśmy ze Szwajcarii. Już 2 razy byliśmy w tym kraju i za każdym razem mamy mieszane uczucia. Ludzie są tam dziwni, mało pomocni, turystów jest mało, więc i mało dróg rowerowych. Trochę jak w Polsce, mało kto po 50-stce mówi po angielsku. Wjechaliśmy na chwilę do Austrii, a potem do Włoch, ale w regionie Südtirol żyje dużo Austriaków, więc jest prawie jak w Austrii. Jedziemy brzegiem pięknego jeziora Reschensee lub jak to woli Lado di Resia. Dojeżdżamy na camping, rozbijamy się i idziemy na pizzę. Z naszego miejsca campingowego widać ośnieżony szczyt Ortler 3905m.



    • DST 53.62 km
    • Czas 04:31
    • VAVG 11.87 km/h
    • VMAX 59.77 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Alpy - dzień 7/15

    Piątek, 19 lipca 2024 | Komentarze 0


    W ten dzień włożyliśmy trochę więcej wysiłku niż zwykle. Większość czasu spędziliśmy na upalnym podjeździe na przełęcz Flüelapass na 2379 metrów. To drugi najwyższy szczyt jaki pokonaliśmy rowerem. Potem dotarł front deszczowy i długo padało. Po 2 godzinnym czekaniu pod daszkiem już tylko kropiło, więc ruszyliśmy. Wjechaliśmy do włoskiego regionu Szwajcarii. Od razu było to widać po architekturze domów. Mieliśmy dojechać na camping do Scuol, ale kilka km wcześniej znaleźliśmy miejsce na dziko.



    • DST 81.63 km
    • Czas 05:24
    • VAVG 15.12 km/h
    • VMAX 43.20 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Alpy - dzień 6/15

    Czwartek, 18 lipca 2024 | Komentarze 0


    Wstaliśmy przed 7:00 ale zanim zjedliśmy śniadanie i wysuszyliśmy namiot zrobiła się 9:00. Pierwszy przystanek Liechtenstein. Zjedliśmy lody w najbogatszym państwie na świecie. Przejechaliśmy przez Shaan do Vaduz, potem wzdłuż Renu do Balzers. Wjeżdżamy do Szwajcarii. Nasza trasa rowerowa po jakimś czasie zmieniła się trasę MTB, dlatego wróciliśmy do głównej drogi. Naszym celem jest camping w Klosters-Dorf, który okazuje się niewypałem - jest to parking tylko dla camperów. Zmarnowaliśmy tam sporo czasu ale skorzystaliśmy z przyszniców. Było już trochę późno, po drodze zobaczyliśmy hotel i postanowiliśmy z niego skorzystać.



    • DST 66.60 km
    • Czas 03:30
    • VAVG 19.03 km/h
    • VMAX 51.85 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Alpy - dzień 5/15

    Środa, 17 lipca 2024 | Komentarze 0


    W nocy trochę kropiło, po za tym było spokojnie. To była najchłodniejsza noc - 11 stopni. Na tym wyjeździe mamy nowe materace czterosezonowe Thermarest NeoAir Xlite NXT Max - R-value 4,5. Zmiana olbrzymia w porównaniu z letnim Naturehike FC-10 - R-value 1,5. Nawet przy niskiej temperaturze podłoża nie ma mowy o zimnie; Dziś jedziemy tylko w dół. Był czas na odpoczynki i obiad - zrobiliśmy burittos. Po 3 na głowę, więc juz bez kolacji. Śpimy na campingu. Skorzystaliśmy z basenów. Wieczorem popijamy wino Haiden Grüner Veltliner. Jutro z rana wjeżdżamy do Liechtensteinu, a potem do Szwajcarii.



    • DST 48.95 km
    • Czas 04:00
    • VAVG 12.24 km/h
    • VMAX 58.79 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Alpy - dzień 4/15

    Wtorek, 16 lipca 2024 | Komentarze 0


    Po śniadaniu hotelowym ruszyliśmy. Dzisiejszy cel to przełęcz Silvretta na wysokości 2036m. Droga do przełęczy prowadzi malowniczą doliną. Podjazd nie jest specjalnie trudny, pogodę też mamy dobrą - ok 20 stopni i pochmurno z przejaśnieniami. Niestety kilka dni temu na zachodnią stronę trasy osunęły się skały. Na szczęście jest objazd i to całkiem niezły, z którego korzystamy. Na trasie objazdu jest fajny camping, ale niestety przepełniony. Pani znalazła dla nas miejsce ale dosyć słabe, dlatego postanowiliśmy jechać dalej. Zjeżdżając znaleźliśmy miejsce na biwak na dziko. Jest troche pochmurno ale może nie będzie padać.



    • DST 65.65 km
    • Czas 04:27
    • VAVG 14.75 km/h
    • VMAX 50.08 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Tyrol - dzień 3/15

    Poniedziałek, 15 lipca 2024 | Komentarze 0


    Rano o 7:00 przyjechał pracownik skoczni i zaczął kosić trawę. Byliśmy ukryci za płotkiem, więc po cichaczu się spakowaliśmy i odjechaliśmy niezauważeni. Nie będę pisał w opisie każdego dnia, że widoki były super, wszędzie jest zielono i czysto. Umówmy się, że tak jest codziennie a jak będzie inaczej to poinformuję. :) Po południu robi się upalnie i ciężko się jedzie, więc zrobiliśmy przerwę na obiad. Dziś moja osobista kucharka przygotowała makaron z sosem szpinakowo-gorgonzolowym. Przy okazji napiszę co dotychczas jedliśmy: wczoraj tortellini z oliwą czosnkową i parmezanem, a pierwszego dnia Aglio Olio. W nocy prognozują deszcz i być może burze, więc śpimy w hotelu.



    • DST 85.50 km
    • Czas 05:39
    • VAVG 15.13 km/h
    • VMAX 58.70 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Tyrol - dzień 2/15

    Niedziela, 14 lipca 2024 | Komentarze 0


    Noc w namiocie była bardzo spokojna. Dosyć szybko sie zbieramy i ruszamy. Cały dzień mamy lekko pod górkę. Jedzie się przyjemnie, wszędzie zielono jak to w Austrii. Cały dzień słonecznie. Pod koniec dnia zjeżdżamy 600 metrów w dół. Mieliśmy spać na campingu ale znaleźliśmy super miejscówkę pod skocznią narciarską w Stams. Był też dostęp do wody. Grzech nie skorzystać.



    • DST 103.94 km
    • Czas 06:12
    • VAVG 16.76 km/h
    • VMAX 44.61 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Tyrol - dzień 1/15

    Sobota, 13 lipca 2024 | Komentarze 0


    Te wakacje spędzamy rowerowo w Tyrolu. Dzień 0 rezerwujemy na dojazd do Eggstätt, małej wioski pod Rosenheim w Niemczech. Tym razem jedziemy samochodem z rowerami. Odpada cała logistyka związana z przelotem z bagażem sportowym, składaniem roweru a potem na koniec wyprawy szukaniem kartonów rowerowych po lokalnych sklepach i ponowne pakowanie roweru w karton. Noc spędzamy w hotelu i rano ruszamy. Poranek jest słoneczny, potem pochmurnie. Temp spada do 16 stopni ale dobrze sie jedzie. Mijamy kolejne miasteczka. Cały czas jedziemy po drogach rowerowych. Dosyć długo szukaliśmy idealnego miejsca na nocleg na dziko i udało się nad rzeką Isar.



    • DST 20.97 km
    • Czas 01:06
    • VAVG 19.06 km/h
    • VMAX 32.48 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • DPD

    Środa, 10 lipca 2024 | Komentarze 0






    • DST 38.60 km
    • Czas 02:00
    • VAVG 19.30 km/h
  • Sprzęt Fuji Touring Disc
  • Uzgodnienie kilometrów

    Wtorek, 9 lipca 2024 | Komentarze 0